niedziela, 14 października 2012

I ♥ autumn !



Czikulina jest w świetnej formie . Jest tą sunią ,którą była wcześniej ,znów biega szaleje i cieszy się życiem . W bardzo szybkim tempie wróciła do siebie ,z czego jestem bardzo zadowolona . Maleństwo wraz ze swoją Lu przemierza nowe tereny oraz razem bawią się i ganiają bez końca . Odbywamy wspólne sesje zdjęciowe i nic nam nie przeszkodzi budować wspólnej więzi .
W przyszłym tygodniu (po 20 października) zaczniemy trenować agility ;stacjonaty ,tunele ,slalomy,kładki itd.mamy już przygotowane :) Jutro idziemy do kontroli ,by weterynarz zobaczył czy po sterylizacji wszystko wygląda prawidłowo . Na razie staramy się nie wiadomo jak dużo nie skakać ,ale Czika jak to Czika lubi sobie po przeskakiwać wszelkie wyższe rzeczy . Tak czy siak jestem pod wrażeniem ,tak szybkiego powrotu do formy ,bo po 4 dniach po zabiegu ,Łaciata już chciała biegać . No ale wiadomo trzeba było j wstrzymywać . Według mnie ranka goi się znakomicie . Wszystko wygląda bardzo ładnie,praktycznie nie widać nic oprócz niedużej blizny . Z mojej opinii ,sterylizację polecam ! Na początku obwiniałam siebie co ja jej zrobiłam ,bo wiadomo piesek po narkozie jest ospały ,nie wie co się dzieje ,boi się ruszyć ,cały dzień śpi ,jedynie po co wstanie to na siusiu i tak to mniej więcej wygląda ,ale później gdy wszystko wróci do normy i świadomość ,że skończyły się w naszym przypadku miesięczne przerwy z powodu cieczki ,co skutkowało w przybranie na wadze ,utracenie formy i wiele innych negatywnych skutków ,to naprawdę sterylizacja u dobrego specjalisty jest jak najbardziej korzystna i dla pieska i dla nas .

Chciałam napisać również ,że Czika zmieniła się trochę pod względem posłuszeństwa . Z przywołaniem jest super . Wystarczy "- Czikaaaa ,choć ! " ,a za chwilę jest już przy nodze ,no chyba ,że ma pod nosem coś tak bardzo ,bardzo ,ale to bardzo kuszącego ,że nie raczy z tego zrezygnować po to ,aby przyjść do swej pańci . No ,ale wiadomo "biglowy nos ,będzie biglowym nosem" i należy to uszanować :P Dodam też ,że Czika stała się jeszcze większym pieszczochem ! Zawsze była potulna i uwielbiała jak się ją miziało ,głaskało itd . ale teraz to już jest przytulakiem na maksa ! Świetna rzecz ,ale nie raz to mizianie staje się natarczywe ; wygłaszcze się ją już ile wlezie,aż ręce bolą  ,ale ona chce jeszcze i jeszcze ! Wczoraj przyjechali do nas gości tzn . rodzina ,ledwo weszli a Czika już skakała ,lizała i prosiła ,wręcz błagała o pieszczoty ! To wyglądało zabawnie ,goście wchodzą do domu ,a pies obskakuje ich ze wszystkich stron ,nie pozwalając im na ściągnięcie butów ,bo ona chce żeby się z nią przywitać !
Kolejny post dodam w przyszły weekend :)
Pozdrawiamy ,Ala i Czika.

14 komentarzy:

  1. Tylko pogratulować! Szybko wraca do formy, zaczynacie agility, wraca na zawołanie i jest potulna ;) super. My też zaczynamy aggility :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj:) Wspaniale,że Czika już czuje się dobrze,jak to czytałam przypomniała mi się historia jak Goldi wrócił z operacji wyglądał jakby miał zaraz umrzeć,straszne a operacja to długa historia w której Golduś prawie zdechł :( Życzę powodzenia w agility, aby wam wychodziło coraz lepiej :) Śliczne zdjęcia :)Pozdrawiamy:Ewa,Goldi i Ivo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też niezbyt miło wspominam pierwsze dni po sterylizacji, a niedługo znów będę musiała to przechodzić z drugim sukiem...

    Super, że zabiegł się udał :D.

    OdpowiedzUsuń
  4. To super,że Czikula jest już wesoła i sprawna jak kiedyś.
    Życzyby powodzenia w agility!!
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszy mnie fakt, że Czika wraca do siebie. A oglądanie Cziki biegającej po torze będzie na pewno bardzo miłym i ciekawym doświadczeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja Zulcia też szybko powróciła ''do normy'' po sterylizacji. Nieco nawet za szybko bo o tyle pierwszy dzień był jeszcze ok, drugiego musieliśmy jej pilnować bo co i raz to chciała dobrać się do szwów. Tylko do ''kaptura'' nie mogła się przyzwyczaić. Kiedy nie mieściła się między naszymi nogami lub drzwiami miała taką żałosną minkę... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. I oto kolejny dowód "za" sterylizacją/kastracją. Nie ma się czego obawiać. W naszej gestii leży tylko pozostawienie psiaka w dobrych rękach oraz prawidłowa opieka po zabiegu. Rzeczywiście, Czika ma się znakomicie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocham czytać posty i uśmiechać się do ekranu jednocześnie :D
    Sterylka to na prawdę super sprawa, my też planujemy. Czika zaraz będzie tym samym psem, jeżeli już nim nie jest xd
    Och goście, pieszczoty i Loca to jedno, a normalne zachowanie to drugie. Już ręce odpadają a pies zdaje się krzyczeć "Jeszcze! Jeszcze!" ...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepraszam bardzo, ale tytuł mojego bloga istnieje od 19 czerwca 2012r. Poza tym NIGDY nie widziałam Twojego bloga (teraz go widzę pierwszy raz). Co z tego wynika tytuł wymyśliłam SAMA.
    Może najpierw się spytaj, a nie od razu osądzaj -.-
    _________________________________________________
    Ładny Beagle.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jesień jest fantastyczna. :) Czika promienieje! Dobrze że sterylizacja się powiodła. Mm, to życzymy powodzenia na treningach! Wpadaj do mnie: terrier-lucky.blogspot.com
    Zapraszam i Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnie, tylko pogratulować.
    Powodznia w agilitowaniu ;)
    A co do ciągłego proszenia o pieszczoty... Wiem coś o tym :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cześć! :)
    Urocza sunieczka, z pięknym pyszczkiem - wygląda tak delikatnie. :)
    Pochwalam decyzję o sterylizacji, moja suka jakiś czas temu przechodziła zabieg. Podobnie jak i Tobie, szalenie szkoda mi było patrzeć, jaka jest obolała i apatyczna, jednak już dwa dni po operacji była gotowa do szaleństw. Wprawdzie opanować ją nie tak łatwo, jak Czikę, bo waży dobre 36 kg, ale jakoś poszło. ;)
    Cieszę się, że psina odzyskała siły.

    Dodaję do obserwacji i zapraszam do nas,
    M&Brygada

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny piesek =) Fajny blog!

    Zapraszam do mnie http://everydaybeny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Szanujemy siebie ,szanujemy wypowiedzi innych ,nie stosujemy wulgaryzmów , jeżeli chcemy - reklamujemy swój blog !